Szukamy po świecie smaków, zachwycamy się potrawami z innych krajów. A często nie znamy tego co jest u nas. Na szczęście są inicjatywy, które pozwalają na odnalezienie smaków i zapachów dań wydawałoby się tak prozaicznych. Bo może ktoś powiedzieć „co tam wieprzowina”, są przecież owoce morza, dania tajemniczego Dalekiego Wschodu. A jednak cóż poradzić, ja jednak wolę nasze tradycyjne potrawy. Znaleźć je można było podczas spotkania w ramach projektu „Wieprzowina na polskich szlakach kulinarnych” w hotelu Nowy Dwór w Świlczy 9 października 2019 r. Degustacja wieprzowiny została zorganizowana przez Ogólnopolskie Stowarzyszenie Przetwórców i Producentów Produktów Ekologicznych „Polska Ekologia” oraz Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, a sfinansowano z Funduszu Promocji Mięsa Wieprzowego.

I jak było? Smacznie i swojsko. Na początek proziaki – nasz regionalny produkt podbijający podniebienia każdego, kto go spróbuje. Tutaj z wędlinami i wieprzowym smalczykiem, pachnący i swojski początek wieczoru. Dalej było jeszcze smaczniej. Zupa to delikatny – tak, tak – pachnący majerankiem kapuśniak na żeberkach z kawałkami ziemniaków i klopsikami. Wyśmienity, smaczny… Można jeść i jeść. Następnie pięknie podane danie główne – polędwiczka wieprzowa z borowikiem szlachetnym i pieczonym ziemniakiem, nadziewanym bryndzą. Parafrazując pewne powiedzenie to „wieprzowina w gębie”. Do tego wina – można rzec nasze własne podkarpackie z Winnicy Zamkowej. A deser? Beza Pavlova – delikatne uzupełnienie wieczoru w wykonaniu Cukierni Radosława Raka z Zaczernia.

Autorem wspaniałej uczty o smakach swojskich był szef kuchni Hotelu Nowy Dwór w Świlczy Daniel Dąbrowski. Kwartetowi smyczkowemu filharmoników podkarpackich należą się podziękowania za piękną oprawę muzyczną spotkania. Natomiast Krzysztofowi Zielińskiemu – autorowi lekcji patriotyzmu konsumenckiego i organizatorowi na Podkarpaciu z ramienia stowarzyszenia „Polska Ekologia” dziękuję za prowadzenie spotkania z uśmiechem i dowcipem oraz za trud przygotowania spotkania i odpowiadania na liczne poważne i mniej poważne pytania organizacyjne.

Restauracja Hotelu Nowy Dwór w Świlczy znajduje się na Szlaku Kulinarnym „Podkarpackie Samki”.

Izabela Fac, dziennikarz nie tylko kulinarny

 

 

Podobne wpisy